Smakuję i testuję: DayUp Pearls

13:16





Kilka dni temu dotarła do mnie cudowna paczuszka od DayUp Pearls. Wygrałam ją w instagramowym konkursie podczas ostatniej konferencji SeeBloggers w Łodzi. To łącznie dziewięć deserków w trzech wariantach smakowych - rasberry, cocoa oraz mango. Co je wyróżnia spośród innych produktów? Dlaczego zyskują teraz taką popularność i sympatię? Głód i ciekawość czyli dwa pierwsze stopnie do piekła zachęciły mnie do degustacji, co tchnęło we mnie dodatkowo wenę na napisanie kilku słów recenzji. Najnowsze DayUp Pearls to przepyszne deserki na bazie śmietanki kokosowej, musów owocowych oraz pereł tapioki - wszystko bez cukru, bez polepszaczy smakowych, po prostu #bezściemy. Aha, no i naturalnie bezglutenowe! Muszę przyznać, że tapioka była dla mnie nowością - nigdy przedtem jej nie próbowałam, nie zastanawiałam się nad jej zastosowaniem w kuchni. Uzyskiwana poprzez mielenie manioku przyjmuje postać perłowych kulek, płatków lub mąki. Jest produktem bezglutenowym, zawiera łatwostrawne węglowodany, niewielkie ilości białka, tłuszczy, błonnika oraz witamin. Tapioka w kuchni ma bardzo szerokie zastosowanie - zobaczmy w takim razie jak sprawdziła się w owocowo-kokosowych deserkach.

1. DayUp Pearls RASBERRY 

Skład: puree owocowe 76,5% (banan 29,5%), malina 9,5%, jagoda 8%), śmietanka kokosowa 17%, tapioka 4,5%, wiórki kokosowe 2%. 

 

Poszło na pierwszy ogień! I tak naprawdę było pierwszym smakiem, który miałam okazję skosztować. Delikatny, subtelnie słodki mus owocowy z dominującą nutką malin i jagód. Na samym początku nie zachwycił, dopiero po drugim "kęsie" przyzwyczaiłam się do tego smaku i stwierdziłam, że chętnie sięgnę po więcej. Konsystencją przypomina gęsty pudding na zimno, taki pudding niosący ukojenie w upalne dni. Jestem na tak.

2. DayUp Pearls COCOA 


Skład: puree owocowe 76,5% (jabłko 29,5%, banan 25%, morela 22%), śmietanka kokosowa 16%, tapioka 4%, wiórki kokosowe 2%, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 1,5%. 

 


Tym razem wersja z kakao. Jako wielbiciela czekolady byłam ciekawa, czy tym razem trafię na zdrową alternatywę dla swoich smakołyków. Deser okazał się jednym z lepszych jakie jadłam! Delikatny, naturalnie słodki, z dominującą nutką czekolady. Nasycił i zaspokoił potrzebę na "słodkie". 

3. DayUp Pearls MANGO 


Skład: puree owocowe 77,5% (jabłko 45,5%, banan 18%, mango 14%), śmietanka kokosowa 17%, tapioka 3,5%, wiórki kokosowe 2%.

 


Ostatnia próba czyli smak mango. Bardzo... neutralny. Przypomniał mi dzieciństwo i smak dawnych "gerberków", którymi kiedyś objadałam się jak szalona. Po przetestowaniu pozostałych smaków muszę stwierdzić, że ten wypadł na ich tle nieco gorzej.



Te deserki to zupełna nowość na rynku spożywczym, ale coś czuję, że niedługo staną się prawdziwym hitem. Przede wszystkim wyróżniają się niesamowicie estetycznym opakowaniem, które kusi, wabi i intryguje. Na pierwszy rzut oka wygląda jak kosmetyk zakupiony w najbardziej luksusowej drogerii w mieście - coś w tym jest. Nie da się ukryć, że stan naszej skóry, włosów i paznokci zależy w dużej mierze od sposobu naszego odżywiania. Dlatego warto stosować doraźnie tego typu "kosmetyki" - dla pięknego wnętrza, samopoczucia, energii i szczęścia. DayUp Pearls nie zawierają cukru, są lekkie i poręczne - mogę zabrać je praktycznie wszędzie. Od teraz to mój mały must have w torebce, zwłaszcza smak raspberry i cocoa


Ocena ogólna: 8/10

Cena: 3,49zł (Lidl) 





✩✩✩


✩✩✩


You Might Also Like

1 komentarze

Facebook

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Wyświetlenia