ciasto

Ciasto marchewkowe z rodzynkami i polewą

15:59


Marchewkowiec chodził za mną od jakiegoś czasu i jakoś tak nie dawał spokoju...
 Bo marchew niesamowicie pasuje do jesiennej aury, bo sezon na nią właściwie nigdy się nie kończy, bo na dodatek doskonale komponuje się z korzennymi przyprawami. I chociaż jabłka także uważam za słodką kwintesencję jesieni, czasem czuję potrzebę, by upiec coś innego niż szarlotkę.



Nie spodziewałam się, że cokolwiek wyjdzie mi z tego ciasta. Chociaż znałam podstawowy przepis i proporcje składników, praktycznie całość improwizowałam. Na początku wyszło tak gęste, że przeniesienie go do formy graniczyło z cudem. No to dodałam o 2 jajka więcej, trochę otrębów, rodzynek, cukru...




I w sumie to zadowolona jestem. Ładnie wyrosło, nie opadło, do popołudniowej herbatki jak znalazł. Marchew jest praktycznie niewyczuwalna, ale nadaje ciastu ciekawego koloru, a całość dopełnia słodka, lekko kwaskowata polewa. Dzięki otrębom i mące pełnoziarnistej ciasto zawiera także cenny błonnik i wiele witamin. Jako posypka doskonale sprawdziłyby się orzechy włoskie, ale ja tym razem wykorzystałam drobno posiekane batoniki musli (domowe!). Może kiedyś zamieszczę przepis, ale dzisiaj dzielę się z Wami moim ,,marchewkowcem"...  Zapraszam! :)




Składniki: 


na tortownicę o średnicy 23 cm 

  • 4 jajka
  • 200 g drobno startej marchewki
  • 200 g mąki pełnoziarnistej
  • ok. 50 g otrębów owsianych (dodawałam na oko, tak aby zagęścić ciasto)
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/3 szklanki cukru
  • 100 g rodzynek
  • po łyżeczce : cynamonu, sody 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli


polewa jogurtowo-śmietankowa
  • 1/2 opakowania śmietankowego serka typu Almette
  • jogurt naturalny (mały)
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 1 łyżeczka żelatyny + odrobina wody
  • drobno posiekane orzechy włoskie (jak w oryginale)... 
  • lub batoniki musli (ja użyłam domowych, trzy sztuki)

Przygotowanie:


Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową (moje nie miały, ale mniejsza z tym). 
Jajka ubić z cukrem na puszystą pianę (najlepiej mikserem, ale ja użyłam zwykłej rózgi kuchennej)
Marchew umyć, obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach, następnie odsączyć z nadmiaru wody.
W osobnej misce wymieszać suche składniki : mąkę, cynamon, sodę, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Połączyć ze sobą zawartość obu naczyń. Dodać olej, marchewkę, rodzynki i otręby. Ciasto powinno być gęste. Wymieszać łyżką (nie za długo). Formę o średnicy ok. 23 cm natłuścić i oprószyć bułką tartą. Do formy włożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 180 stopni C przez ok. 40-45 minut. Wystudzić w formie. 

Śmietankowy serek ubić z jogurtem i miodem. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody (ja podgrzewałam przez 10 s w mikrofalówce). Następnie wymieszać dokładnie z resztą składników. Tak przygotowaną polewę rozsmarować na wierzchu ciasta. Dowolnie udekorować i ponownie wstawić do lodówki na czas stężenia.




banan

Bananowy ryż na mleku

13:12


Ciekawa alternatywa dla wszelkich płatków śniadaniowych, a przy tym lekkostrawna i pyszna. Dojrzały banan sprawia, że ryż nabiera bardzo kremowej konsystencji i nie potrzebuje już dodatku cukru. Ryż możecie ugotować dzień wcześniej, a rano zagotować z mlekiem dodając ulubione owoce i dodatki.






To nie tylko świetny pomysł na bezglutenowe i pożywne śniadanie - ba, pozostałości świetnie nadadzą się na zdrowy deser.






Składniki :


na 2 porcje śniadaniowe i 4 deserowe

  • torebka ulubionego ryżu (u mnie basmati)
  • szklanka wody
  • 1,5 szklanki mleka 
  • 2 dojrzałe banany
  • 2 łyżeczki budyniu w proszku (u mnie śmietankowy)
dodatki:
  • kiwi
  • plastry ananasa z puszki
  • płatki kukurydziane
  • orzechy 



Przygotowanie:


Ryż wsypać do garnuszka z grubym dnem, zalać szklanką wody i zagotować. Trzymać kilka minut pod przykryciem na małej mocy palnika, do czasu aż ryż częściowo wchłonie płyn. Następnie ponownie zagotować wlewając szklankę  mleka. W międzyczasie rozgnieść banany na papkę. W pozostałym mleku wymieszać suchy proszek budyniowy. Stopniowo dodawać do gotującego się ryżu. Następnie całość wymieszać z bananami. Gotować jeszcze kilka minut pod przykryciem.
 Kiwi obrać, plastry ananasa odsączyć i pokroić. Podawać z ryżem. Smacznego!





książki

,,Historia wewnętrzna" - recenzja książki o... jelitach

17:46







,,Historia wewnętrzna. Jelita-najbardziej fascynujący organ naszego ciała" Giulii Enders to książka, która od samego początku bardzo mnie zainteresowała. Zafascynowana pozytywnymi recenzjami w internecie, sama postanowiłam ją zakupić. Ucieszyłam się bardzo, że ktoś w końcu podjął się tak istotnej, ale wciąż często bagatelizowanej kwestii. Nie spodziewałam się, że ktokolwiek poruszy temat związany z... naszym wnętrzem. Bo jelita powszechnie uważa się za narząd ,,podrzędny", nieciekawy i w ogóle bardzo nieapetyczny. Kto na co dzień myśli o tym, co dzieje się w jego wnętrzu? Tymczasem nie zdajemy sobie sprawy, jaki wpływ ma stan jelit na nasze zdrowie i ogólne samopoczucie. Na co dzień zmagamy się z różnymi dolegliwościami, które usilnie staramy się zamaskować dużymi dawkami rozmaitych lekarstw...
Być może przewlekłe zmęczenie, bóle, nadwaga, a nawet stany depresyjne są sygnałem, że coś w naszym układzie pokarmowym działa nie tak jak powinno?

,, (...) źródłem takich odczuć może być także udręczony brzuch. Niekiedy ma on zresztą mocne podstawy, by czuć się źle - na przykład, gdy jest poddany silnemu stresowi lub gdy istnieje niewykryta nietolerancja pokarmowa. Za swój stan nie obwiniajmy więc wyłącznie własnej głowy lub tego, co się dzieje wokół nas , bo na nasze 'ja' składają się także inne czynniki."

I o tym właśnie jest ,,Historia wewnętrzna"!
Jej autorka, zaledwie 25-letnia (już!) Giulia Enders jest lekarką i laureatką pierwszej nagrody za występ na Science Slam we Freiburgu w 2012 r. Dzięki niesamowitej charyzmie i poczuciu humoru, Giulia otrzymała propozycję napisania książki. Zafascynowana układem pokarmowym studiowała gastroenterologię na uniwersytecie we Frankfurcie, co pozwoliło jej zdobyć niezbędną wiedzę w tym zakresie. Jak sama napisała, zainteresowała się bliżej tematem, gdy sama zaczęła mieć problemy ze zdrowiem:

  ,,(...)obstawiano, że cierpię na coś w rodzaju atopowego zapalenia skóry. Pytano mnie, czy nie jestem zestresowana i czy nie mam zaburzeń psychicznych. (...) Zrozumiałam, że problem tkwi w jelitach. (...)zaczęłam zdrowiej się odżywiać. (...)Gdybym już wówczas studiowała medycynę, nie zdecydowałabym się na połowę z nich. (...)udało mi się uporać z problemami, co napawało mnie wielką dumą. Wtedy też na własnej skórze doświadczyłam, że wiedza to potęga. W rezultacie podjęłam studia medyczne."




Czy wiedziałeś/aś , że...

...ślina to przefiltrowana krew?

  ,,Proces odsączania odbywa się w śliniankach. Czerwone krwinki są podczas niego zatrzymywane, bo potrzebujemy ich w krwiobiegu, a nie w ustach. Z krwi do śliny przechodzą za to wapń, różne hormony i substancje wytwarzane przez układ odpornościowy."


...gruczoły ślinowe zawierają środki przeciwbólowe?


  ,,(...) tak, to nie pomyłka - w naszej ślinie znajduje się  środek przeciwbólowy o działaniu wielokrotnie silniejszym niż morfina. Odkryto go dopiero w roku 2006 i nazwano opiorfiną. (...) ale nawet w tak maleńkiej dawce środek ten jest bardzo potrzebny, bo nasza buzia to prawdzwy wrażliwiec!"


...każdy z nas należy do jednego z trzech enterotypów (typów jelitowych)?


  ,,Do wyboru są trzy rodzaje (...) : Bacteroides, Prevotella i Ruminococcus. (...) mają rozmaite cechy. W różny sposób rozkładają pokarm, wytwarzają rozmaite substancje i unieszkodliwiają określone toksyny. Ponadto mogą też wywierać wpływ na całokształt flory jelitowej poprzez swoje sympatie lub antypatie wobec innych rodzajów bakterii"






Od początku wiedziałam, że przeżyję fascynującą przygodę - i nie zawiodłam się! A wręcz z wielkim uśmiechem i pewną dozą podziwu, śmiało wkraczałam w ten niesamowity świat... Nie wiem jeszcze, co przyniesie mi rozszerzenie z biologii, ale myślę, że ,,Historia wewnętrzna" powinna znaleźć się w kanonie lektur szkolnych.
Dlaczego mamy zgagę? Wzdęcia? Jakie jedzenie nam służy? Skąd się bierze nieświeży oddech? ... 
- ta książka rozwiewa wszelkie wątpliwości!
Nie spodziewałam się, że w tak krótkim czasie przyswoję tyle nowych informacji! Autorka z niebywałą lekkością wprowadza w niezwykły świat fizjologii układu trawiennego. Bez oporów opisuje zagadnienia związane jelitami, a także porusza kwestię chorób i nietolerancji pokarmowych.
Robi to w tak genialny sposób, że momentami sama wpadałam w zachwyt dowiadując się, jak wspaniale jesteśmy skonstruowani. Ja. Ty. My. Bo to książka dla każdego. Nieważne czy masz lat 12, 25 czy 50... Giulia dzięki humorystycznemu podejściu do sprawy, przełamuje trawienne tabu ukazując nam ten wewnętrzny świat z zupełnie nowej perspektywy.



artykuły

Propozycje przekąsek, które wyjdą Ci na zdrowie!

15:38




Często bardzo ciężko jest oprzeć się pokusie podjadania. Popularne przekąski raczej nie należą do lekkostrawnych i zdrowych, a mimo to czasami trudno przejść obok nich obojętnie...
 Co najlepiej wybrać, aby nie tylko zaspokoić zdrowo głód między posiłkami, a także zadowolić swoje kubki smakowe? Oto kilka moich ulubionych propozycji. :)


1. Warzywa z dipem jogurtowym



Warzywa to niskokaloryczna skarbnica wielu witamin. Same w sobie są bardzo zdrową przekąską, ale po jakimś czasie mogą się znudzić... dlatego proponuję zrobić do nich dip jogurtowy!


Jak przygotować?


  • wybierz ulubione warzywa, np. marchew, paprykę, seler naciowy
  • umyj, osusz i pokrój w słupki 
  • przygotowuj dip jogurtowy - w tym przypadku wybierz jogurt o zawartości tłuszczu nie mniejszej niż 2%. Tłuszcz pomoże przyswoić witaminy pochodzące z warzyw, dlatego wystrzegajmy się produktów light.
  • dowolną ilość jogurtu (ja proponuję 1/2 kubeczka) dopraw wg uznania - to może być oregano, ostra papryka, czosnek, sól i pieprz... wszystko zależy od upodobań smakowych 

Takim sposobem otrzymujemy bardzo zdrową, bogatą w witaminy i błonnik przekąskę! 


2. Serek wiejski z owocami i orzechami




Uwielbiam serek wiejski i jem go na różne sposoby i w różnych kombinacjach smakowych. :D Ostatnio odkryłam nawet, że smakuje wyśmienicie także na ciepło!
Dlaczego tak bardzo go lubię? Otóż jest naturalnym, nieprzetworzonym produktem o bardzo wysokiej wartości odżywczej! Nie dość, że niskokaloryczny, to w dodatku stanowi doskonałe źródło pełnowartościowego białka, wapnia oraz niezbędnych aminokwasów. Najlepszy naturalny, bez zbędnych dodatków.


Jak przygotować?

  • wybierz porcję ulubionych owoców - porcja to ok. 100 gramów jadalnych części produktu (odpowiada to średniej wielkości jabłku, jednemu bananowi, czy 1/2 szklanki drobnych owoców)
  • wybierz ulubione orzechy - mogą być włoskie, laskowe, pistacjowe... porcja powinna wynosić nie więcej niż 20-30 gramów 
  • owoce umyj pod zimną wodą, osusz i pokrój
  • wszystkie dodatki wymieszaj z opakowaniem (200 g) naturalnego serka wiejskiego 
Serek wiejski - źródło białka ; owoce - witaminy ; orzechy - jedno i wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na zdrowie! 


3. Jogurt naturalny z jabłkiem, rodzynkami i cynamonem




Kolejne bardzo smaczne i zdrowe połączenie.
Jogurt to źródło świetnie przyswajalnego białka, które jest lżej strawne w porównaniu do mleka. Dlaczego? Otóż w procesie fermentacji mlekowej bakterie przetwarzają cukier - laktozę, na kwas mlekowy. To bardzo istotne, ponieważ wielu ludzi ma nietolerancję laktozy, co obawia się niestety dolegliwościami ze strony układu pokarmowego... Jogurt wspomaga także świetnie nasze jelita, dostarczając im bakterii fermentacji mlekowej, dzięki którym pozbywamy się z organizmuy szkodliwych substancji pochodzących od złych bakterii.
Jabłka dodatkowo są skarbnicą witaminy C, a dzięki zawartości pektyn doskonale oczyszczają organizm z toksyn.
Właściwości rodzynek także są nie do przecenienia. Poprawiają pracę układu sercowo-naczyniowego, obniżają poziom cholesterolu i zapobiegają osteoporozie.


Jak przygotować? 


  • umyte jabłko ze skórką przekrój na pół, pozbaw gniazd nasiennych, następnie pokrój w kostkę
  • garść rodzynek przepłucz, następnie namocz przez ok. 15 minut w letniej wodzie, odcedź
  • kubeczek jogurtu o zawartości tłuszczu nie mniejszej niż 2% wymieszaj z jabłkiem, namoczonymi rodzynkami, a następnie posyp cynamonem

Taki jogurt z dodatkiem jabłka, rodzynek i cynamonu nie tylko poprawi trawienie, ale także będzie stanowił niezwykle smaczną i zdrową przekąskę, która świetnie zaspokoi apetyt na wszelkie słodycze. :) 



4. Wafle ryżowe z serkiem, wędzonym łososiem i ogórkiem



Wafle ryżowe to jedna z najpopularniejszych przekąsek. Wafle są lekkie, smaczne i długo zachowują świeżość. Wiele osób chętnie po nie sięga, nierzadko w zastępstwie pieczywa. Jednak należy pamiętać, że wciąż pozostają produktem wysoko przetworzonym. W procesie ekstruzji tracą wiele witamin i aminokwasów, m. in. lizynę.
Nie są tak zdrowe i wartościowe jak mogą sugerować opisy producentów, ani wcale takie złe. Jakby nie patrzeć, ich jedynym składnikiem jest ryż (przeważnie brązowy , ten zdrowszy), co czyni je bogatymi w błonnik i pewne ilości witamin - niacyny, magnezu, cynku, miedzi i manganu. Są także produktem bezglutenowym, a więc korzystnym dla osób zmagających się z celiakią.
Sama lubię wafle i ciężko mi z nich zrezygnować, dlatego uważam że mogą znaleźć swoje miejsce w dobrze zbilansowanej diecie.  ;) A kilka takich wafli w połączeniu z serkiem, wędzonym łososiem i ogórkiem może stanowić całkiem smaczną i zdrową przekąskę. :)

Jak przygotować? 

  • wafle ryżowe posmarowuj niewielką warstwą naturalnego serka kremowego
  • na waflach połóż plastry wędzonego łososia (porcja wynosi 100g)
  • na koniec ułóż plasterki świeżego ogórka, dopraw szczyptą pieprzu
Wafle dostarczą błonnika, łosoś zdrowych tłuszczy i białka, a serek z ogórkiem - nieco smaku. 

5. Koktajle warzywne i owocowe



Koktajle to świetny pomysł na przemycenie wielu witamin i minerałów w płynie. Można je komponować na wiele sposobów - owocowo, owocowo-mlecznie, owocowo-warzywnie i tylko warzywnie. Jako baza do przygotowania koktajlów doskonale sprawdzi się dojrzały banan, który nie dość, że naturalnie słodki, to także bardzo pożywny.

Jak przygotować?

  • wybierz ulubione owoce i warzywa - najlepiej sprawdzą się zielone jak np. szpinak, brokuły, pietruszka
  • wybierz ok. szklankę dowolnego płynu - tyle, by uzyskać pożądaną konsystencję koktajlu ; najlepsza jest woda, ale jeśli chcemy uczynić koktajl słodszym/bardziej pożywnym warto użyć jogurtu lub kefiru
  • wybierz ulubione zboża - niewiele, tak by zagęścić koktajl ; to mogą być płatki lub otręby owsiane, czy ugotowana wcześniej kasza 
  •  dla wzmocnienia smaku dodaj odrobinę soku z cytryny, miód, cynamon (jeśli koktajl jest na słodko)
  • dodaj niewielką ilość oleju lub orzechów, dzięki którym łatwiej przyswoisz witaminy
  • zblenduj wszystkie składniki
Moje propozycje to :

  • koktajl bananowy : 2 banany, szklanka jogurtu, łyżka otrębów owsianych, garść migdałów
  • zielony koktajl : 1 banan, 1 jabłko, 2 garście świeżego szpinaku, 1 szklanka wody, 1 łyżka siemienia lnianego, odrobina soku z cytryny 
  • pomarańczowy napój : 1/2 pomarańczy, łyżka rodzynek, szklanka maślanki, łyżka nasion słonecznika

kasza manna

Kokosowe placuszki z kaszy manny

06:54




Pyszna śniadaniowa improwizacja, która powstała z braku dostatecznej ilości mąki. A jak wiadomo, brak poszczególnych składników wymaga pewnej dozy kreatywności. Mój braciszek zażyczył sobie wczoraj na śniadanie placuszki i nie mogłam go zawieść. Po krótkim przeglądzie szafek wybrałam drobną kaszę manną! - Idealną w zastępstwie mąki. ^^ Co prawda, jakiś czas temu już trafiłam na różnorakie podobne przepisy, ale nie miałam jakoś okazji wypróbować. Teraz przekonałam się sama, że to świetny pomysł! Składniki dodawałam na oko, tak by uzyskać pożądaną konsystencję bardzo gęstej śmietany. Przy okazji wrzuciłam też wiórki kokosowe, a masło zastąpiłam niesamowicie zdrowym olejem kokosowym.
Dlaczego?

Otoż olej kokosowy jest świetną alternatywą dla pozostałych tłuszczy. Nie ulega utlenianiu, więc z powodzeniem można na nim smażyć w zastępstwie masła, smalcu czy oliwy. W swoim składzie ma wyjątkową grupę cząstek tłuszczu - trójglicerydy średniołańcuchowe (MCT). I chociaż nasycone tłuszcze powszechnie uważane są za niezdrowe, to te zawarte w oleju kokosowym, spożywane w niewielkich ilościach -wyjdą nam tylko na dobre. :) MCT to wyjątkowa grupa cząstek tłuszczu, ponieważ są metabolizowane inaczej niż pozostałe produkty z tej grupy. Szybko przemieniają się w łatwo przyswajalną energię, czyli niezbędne do życia ,,paliwo". Dlatego olej kokosowy znajduje aprobatę wśród sportowców, zwłaszcza uprawiających sporty wytrzymałościowe. W jego składzie znajdziemy także kwas laurowy o silnym działaniu antybakteryjnym. Pomaga także w walce z wirusami i... demencją. Co więcej, nie tylko znajduje zastosowanie w kuchni, ale także w kosmetyce! Doskonale odżywia i regeneruje skórę, a dzięki zawartości antybakteryjnego kwasu laurynowego świetnie zwalcza trądzik.


Ja osobiście uwielbiam kokos w każdej postaci i chętnie łączę ze wszystkim potrawami - zarówno na słodko, jak i wytrawnie. Szczerze cieszę się, że ma tyle zastosowań. Do tych placuszków olej kokosowy nadał się idealnie. Wyszły bardzo delikatne, nieprzesłodzone, z lekko wyczuwalnym kokosem... Braciszkowi bardzo smakowały, a to o czymś świadczy... ;)
Zapraszam do wypróbowania!



Składniki:

na ok. 12 placuszków 

  • 2 szklanki kaszy manny 
  • 2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżeczki cukru (lub innego słodzidła)
  • 75 g oleju kokosowego tłoczonego na zimno
  • 4 łyżki wiórków kokosowych
  • szczypta soli





Przygotowanie :


Kaszę przesiać z proszkiem do pieczenia, cukrem, wiórkami i szczyptą soli. W oddzielnym naczyniu utrzeć jajka z mlekiem i olejem kokosowym (wcześniej roztopionym). Mokre składniki połączyć ze składnikami suchymi. Wymieszać rózgą kuchenną do połączenia. 

Smażyć na suchej, dobre rozgrzanej (!) patelni, z obu stron, na złoty kolor. Gdy tylko na powierzchni placuszków pojawią się pęcherzyki powietrza, należy przewrócić je na drugą stronę. 
Gotowe placuszki podawać np. z miodem, wiórkami kokosowymi i bananem. 
Smacznego!






Kasza niejedno ma imię i oblicze

ciasto kruche

Rustykalna tarta owsiana z jabłkami i cynamonem

18:08


Uwielbiam sobotnie pieczenie... a dzisiaj w moim domu intensywnie pachnie cynamonem z jabłkami. <3


Oczywiście, musiałam co nieco pozmieniać tradycyjny przepis, tak więc pominęłam zwykłą mąkę i zastąpiłam ją... zmielonymi płatkami owsianymi. Nie chciałam używać specjalnej formy do tarty, więc sama zrobiłam taki oto rustykalny placek. Ciasto jest pyszne, prawie idealnie kruche i wspaniale komponuje się z jabłkami, cynamonem oraz miodem. Kwintesencja jesieni!




Składniki :

owsiane ciasto
  • 200 g płatków owsianych
  • 100 g otrębów owsianych
  • 200 g masła
  • 4 łyżki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli 
Płatki owsiane wraz z otrębami zmielić w malakserze na mąkę.
Zimne masło pokroić w kostkę i szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta. Uformować w kulę, następnie owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez przynajmniej 30 minut.

warstwa jogurtowa
  •  mały jogurt naturalny
  • 1 jajko 
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki połączyć przy pomocy rózgi kuchennej.

warstwa jabłkowa
  • 3-4 średniej wielkości jabłka
  • 1/2 cytryny
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • łyżeczka cynamonu
Jabłka umyć, osuszyć, przekroić na pół, usunąć gniazda nasienne, pokroić w ćwiartki, a następnie na cieniutkie plasterki. Skropić sokiem z 1/2 cytryny. Polać miodem i posypać cynamonem

Ciasto wyjąć z lodówki na ok. 20-30 minut przed pieczeniem (inaczej będzie zbyt twarde). Na blasze wyłożyć papier do pieczenia i oprószyć go mąką. Rozwałkować cieniutki prostokąt, ponakłuwać widelcem zostawiając ok 1 cm wolnego brzegu i podpiekać przez ok. 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C. Wyjąć, na spodzie rozsmarować jogurt, a następnie poukładać plasterki jabłek. Brzegi ciasta zawinąć na owoce (będzie się trochę kruszyć). Tak przygotowaną tartę piec kolejne 20-30 minut. Wystudzić. Smacznego!






I nawet mój braciszek zajadał ze smakiem!




A Stefan znowu zgłodniał... :D


Facebook

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Wyświetlenia