pancakes

Pancakes z płatkami orkiszowymi i cynamonem (bez mleka)

13:46









Dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na jedne z najlepszych a zarazem najprostszych śniadań - pancakes. Grubaśne placuszki z dodatkiem płatków orkiszowych to świetny pomysł na rozpoczęcie dnia. Takie placuszki możecie zabrać później ze sobą do pracy czy szkoły zamiast zwykłych kanapek.




Składniki:



  • 50 g płatków orkiszowych
  • 70 g mąki ryżowej/lub innej
  • 2 jajka
  • 1 przejrzały banan
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej/proszku budyniowego
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej





Przygotowanie:


Płatki zalać ciepłą wodą i odstawić do napęcznienia. Banana obrać i rozgnieść na ,,papkę" za pomocą widelca. 
W jednej misce wymieszać suche składniki - mąkę ryżową, cynamon, skrobię, cukier trzcinowy i sodę. 
W drugiej roztrzepać 2 jajka z dodatkiem szczypty soli, następnie połączyć z bananem, suchymi składnikami i płatkami. Wszystko delikatnie wymieszać przy pomocy łyżki. Gdy ciasto będzie zbyt gęste, dodać odrobinę wody.
Patelnię rozgrzać i delikatnie natłuścić. Nakładać porcjami ciasto. Na jeden placuszek przypada ok. 1,5 łyżki ciasta. Gdy na powierzchni pojawią się delikatne pęcherzyki powietrza, przewrócić je na drugą stronę.





Gotowe podawać z ulubionymi dodatkami. U mnie jest to miód, mandarynka i orzechy.

Smacznego! 🌟


✩✩✩


✩✩✩





bezglutenowe

Kawowe ciasto z gruszkami i polewą kokosową

13:22



Ciasto upieczone z myślą o babci w dniu jej święta. Byłam ciekawa czy tym razem zasmakuje jej jakiś zdrowszy wypiek. Poprzednie próby kończyły się różnie, ale nie zniechęciło mnie to. Nie mając w zanadrzu żadnego przepisu ani pomysłu, kierując się wyłącznie własnym, ,,kuchennym" instynktem (hah, fajnie to brzmi!), zabrałam się za szukanie składników.




Moją uwagę przykuły gruszki, później pomyślałam o połączeniu ich z ... kawą. No i z kakao - obowiązkowo! Postawiłam na wersję bezglutenową (a co, jak szaleć to szaleć!), więc w moim cieście znalazła się także kasza jaglana, a właściwie.. gęsty pudding jaglany. Używam kaszy często, bo jest łatwo dostępna, uniwersalna - świetnie dopasowuje się zarówno do potraw wytrawnych, jak i słodkich.




Ostatecznie ciasto wyszło lepiej niż mogłam się tego spodziewać. Wilgotne, słodkie, z delikatną kakaowo-kawową nutą, schowane pod kokosowym puchem.. babcia była zachwycona, mama też zachwalała, więc jestem z siebie bardzo zadowolona!


FILMIK




Składniki:

  • ok. 250 g mąki ryżowej 
  • 100 g kaszy jaglanej
  • 40 g proszku budyniowego
  • 130 g cukru trzcinowego nierafinowanego
  • 1/2 szklanki mleka 1,5% bez laktozy*
  • filiżanka mocnej kawy
  • 3 jajka klasy M
  • 2 banany
  • 2 czubate łyżki naturalnego kakao nikostłuszczowego
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • cukier wanilinowy
  • szczypta soli 
+ 2 duże/3 mniejsze gruszki

*można zastąpić mlekiem roślinnym





Przygotowanie:


Suchą kaszę uprażyć w garnuszku do czasu, aż poczujemy przyjemny zapach. Zalać szklanką wody, zagotować. Gotować pod przykryciem na małym ogniu do czasu, aż kasza wchłonie płyn. Zajmie to ok. 15-20 minut. Dodać szczyptę soli. Odstawić do lekkiego wystudzenia.

Gruszki umyć, obrać, przekroić na pół i wydrążyć gniazda nasienne, następnie pokroić w małą kosteczkę, przełożyć do miski. Ostudzoną kaszę zblendować z dodatkiem 1/2 szklanki mleka.

Wymieszać składniki suche-mąkę, proszek budyniowy, cukier wanilinowy i sodę oczyszczoną. 

Do jajek dodać szczyptę soli i utrzeć na puszystą pianę wsypując stopniowo cukier trzcinowy. Dodawać stopniowo zblendowaną kaszę - łyżka po łyżce, nie przestając ucierać ciasta. Wsypać składniki suche - mąkę z proszkiem budyniowym, cukrem wanilinowym i sodą, następnie wlać filiżankę zaparzonej wcześniej kawy i wsypać kakao. Całość dokładnie przemieszać, wrzucić kawałki gruszek. i bananów, zmiksować. Gdy ciasto będzie zbyt lejące, dodać więcej mąki. 

Tak przygotowane ciasto wylać do przygotowanej wcześniej tortownicy. Piec przez 40-50 minut w temperaturze 180 stopni C. Ostudzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.






kokosowa polewa
  • kilka łyżek mleczka kokosowego light*
  • łyżka oleju kokosowego
  • łyżka cukru pudru
  • wiórki kokosowe

*możecie użyć zwykłego; ważne by wykorzystać gęstą masę, która osadza się na samym wierzchu mleczka

Olej kokosowy roztopić w miseczce podgrzewając przez kilka sekund w mikrofalówce. Połączyć z mleczkiem kokosowym i cukrem pudrem, wymieszać całość przy pomocy rózgi kuchennej. Polewą posmarować wierzch ostudzonego ciasta, a następnie oprószyć wiórkami kokosowymi. Schłodzić w lodówce.






      Smacznego! 🌟

✩✩✩


✩✩✩



bezglutenowe

FIT OREO CIASTECZKA

19:04







Popularnych ciasteczek Oreo chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Kakaowe herbatniki przełożone mlecznym kremem to jedna z najpopularniejszych słodkich przekąsek, która ma swoich wielbicieli zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. Na światowym rynku powstają coraz to nowsze wariancje smakowe, a blogi kulinarne pękają w szwach od przepisów z ich wykorzystaniem.




Co w nich takiego wspaniałego? Sama nie wiem!
Nigdy nie rozumiałam ich fenomenu, nigdy jakoś szczególnie mi nie smakowały. Jednak jestem pewna, że wśród moich czytelników jest sporo fanów tych smakołyków... postanowiłam więc stworzyć własną, nieco odchudzoną, nieco uzdrowioną, nieco ulepszoną wersję ciasteczek oreo. 
Pokusiłam się nawet, by po długiej nieobecności na YouTube wstawić nowy film! Co z tego wyszło? Zobaczcie sami!





pyszne kakaowe herbatniki z gorzkiej czekolady i mąki ryżowej, przełożone pysznym kremem z płatków jaglanych, nasion słonecznika, chia i miodu.. 😻


FILMIK




Składniki:


czekoladowe ciasteczka:


  • 150 g mąki ryżowej
  • 80 g gorzkiej czekolady
  • łyżka oleju kokosowego
  • 1 duże jajko
  • 20 g cukru pudru
  • 2 łyżki zimnej wody

Czekoladę łamiemy na kawałeczki. Łączymy w miseczce z olejem kokosowym i odrobiną wody, następnie rozpuszczamy w mikrofalówce przez 20 s i mieszamy całość przy pomocy rózgi kuchennej. 
Zagniatamy z mąką ryżową, jajkiem, cukrem pudrem i dodajemy 2 łyżki zimnej wody. Ciasto formujemy w kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut. 
Piekarnik rozgrzewamy do ok 150 stopni C.




Wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy na blacie oprószonym mąką ryżową. Przy pomocy szklanki wykrawamy nasze ciasteczka. Powinno wyjść ich łącznie 12-14. 
Ciastka przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy przez ok 15 minut w 150 stopniach C


kremowe nadzienie:

  • 50 g płatków jaglanych
  • 50 g mleka w proszku odtłuszczonego
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki nasion słonecznika
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 1,5 łyżki nasion chia
  • odrobina mleka

Płatki jaglane zalewamy odrobiną ciepłej wody i odstawiamy do napęcznienia. Nasionka chia zalewamy odrobiną wody w osobnej miseczce/szklance i również odstawiamy na kilkanaście minut.
Po tym czasie wszystko ze sobą blendujemy : płatki, wiórki kokosowe, nasiona słonecznika, miód, mleko w proszku i nasionka chia. Masa może być bardzo gęsta, dlatego warto dolać odrobinę mleka, ewentualnie wody. 
Gotowy krem warto schłodzić wcześniej w lodówce, przez wypełnieniem ciastek.
Uwaga! Z tych proporcji zostaje spora część kremu. Możecie go wykorzystać do innego deseru lub po prostu upiec więcej ciastek. :)




czekoladowa polewa :

  • 20 g gorzkiej czekolady
  • łyżka kakao
  • odrobina mleka

Czekoladę łamiemy na kosteczki, umieszczamy w miseczce z kakao i odrobiną mleka. Rozpuszczamy w mikrofalówce przez ok 20 s, mieszamy przy pomocy rózgi kuchennej.
Każde z ciasteczek namaczamy z jednej strony w naszej polewie, układamy na talerzyku i odstawiamy na jakiś czas do lodówki. 
Ciasteczka przekładamy później naszym kremem. Na jedno ciasteczko nakładamy czubatą łyżeczkę kremu i przykrywamy drugim ciasteczkiem. 










  Smacznego!

✩✩✩


✩✩✩


bezglutenowe

Ciasto pomarańczowe - bez glutenu, bez tłuszczu

20:08



 to małe cudo to niezwykle pyszny efekt  poszukiwań esencji zimowych smaków... 





Pomarańcze to owoce najczęściej kojarzone z mroźną porą roku, są wtedy najsmaczniejsze i najsłodsze..  Mi zamarzył się ostatnio taki wilgotny, słodki placek, najlepiej z dodatkiem czegoś kwaskowatego..  W poszukiwaniu inspiracji natknęłam się na kilka ciekawych wypieków, jednak żaden w pełni mnie nie przekonał, a ja wciąż miałam obawy przed zrobieniem tegoż ciasta.





Jak widać - zupełnie niepotrzebnie, gdyż wyszło mi z tego coś całkiem ładnego i na dodatek pysznego. Wyraźna słodycz łączy się z delikatną goryczą pomarańczy. to coś pomiędzy najlepszym, domowym sernikiem, a pomarańczową babką -  wilgotne, kremowe, a mimo to pozbawione glutenu i dodatku tłuszczu. 


Składniki:



  • 2 pomarańcze
  • 100 g ryżu basmati
  • 100 g mąki jaglanej 
  • opakowanie kisielu cytrynowego  (40 g) lub po prostu skrobi ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego, można więcej
  • cukier z prawdziwą wanilią
  • 3 jajka
  • łyża soku z cytryny
  • łyżka miodu
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej


Przygotowanie:


Ryż ugotuj do miękkości, następnie zblenduj na gładką masę, odstaw do ostudzenia. Jedną pomarańczę umyj, osusz, przekrój na plastry polewając łyżką miodu, zostaw na później.
Piekarnik nagrzej do 180 stopni C. W osobnym naczyniu wymieszaj mąkę jaglaną z kisielem/skrobią ziemniaczaną, cukrem waniliowym i sodą oczyszczoną. Drugą pomarańczę również umyj, pokrój na kawałki i zblenduj w całości, razem ze skórką, następnie wymieszaj z ryżem.
Jajka ucieraj mikserem z cukrem na puszystą masę, dodając stopniowo ryż z ,,pomarańczowym musem", mąkę, skrobię, sodę i sok z cytryny. Ciasto przełóż do keksówki wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Na wierzchu ułóż plastry pomarańczy z dodatkiem miodu.
 Piecz w temperaturze 180 stopni C przez ok. 30-40 minut. Ostudź przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.


Uwaga!
Po upieczeniu najlepiej odczekać 1-2 godzinki do przestygnięcia, w przeciwnym razie będzie się rozpadać.





smacznego!  💖 

✩✩✩


✩✩✩



Facebook

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Wyświetlenia