Trzecie urodziny bloga + podsumowanie

13:16


Dzisiaj mijają trzy lata odkąd na moim blogu pojawił się pierwszy wpis.
7 grudnia 2014 roku można nazwać datą mojego... przełomu?
Do założenia bloga zbierałam się od dłuższego czasu, głównie pod naciskiem sugestii ze strony moich bliskich i wewnętrznego ja. 
W tym okresie zaczynałam instensywnie zgłębiać tajniki zdrowej kuchni, jak małe dziecko bawiłam się poprzez próbowanie nowych przepisów, przy okazji zmieniałam pierwotne receptury dodając drobne elementy od siebie. Powoli realizowałam kulinarne eksperymenty tworząc przepisy całkowicie autorskie.
 To była właśnie moja terapia, o której wspomniałam w zeszłorocznym wpisie.



Powiem Wam, że przez te lata działalności uświadomiłam sobie przede wszystkim, że stworzenie kulinarnych perełek nie wymaga ani wiele czasu, ani pieniędzy. To znaczy, zawsze wychodziłam z takiego założenia, ale teraz, dzięki większemu doświadczeniu - wiem to na pewno. 
Nauczyłam się (i wciąż się uczę), że najlepsze jedzenie powstaje z najprostszych składników. 
Sztuką jest zestawienie ich odpowiednio ze sobą i wyczucie, ile czego potrzeba, by uzyskać pożądany smak. O satysfakcji i niesamowitej frajdzie raczej nie trzeba wspominać, bo to oczywiste oczywistości, które towarzyszą każdej pasji. 


Chociaż czasem brakuje sił i motywacji to nigdy o niej nie zapominam. Wiem, że gdy tylko mnie pochłonie to zabierze wszelkie troski i niewygodne myśli na bok, bym mogła wykorzystać to, co we mnie najlepsze. Tak się rodzi radość i satysfakcja, a energia spożytkowana na rozwijanie pasji wraca do mnie z podwójną siłą i dostarcza mocy do wszystkich komórek ciała.
Wtedy czuję że żyję. 


Taką pasją jest właśnie kuchnia. I taką sztuką jest właśnie kuchnia.
A wiecie co jest najlepsze?
Że mogę się tym z Wami dzielić. ❤

✩✩✩


✩✩✩




You Might Also Like

2 komentarze

Facebook

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Wyświetlenia